Kiedy można mówić o niewypłacalności, która umożliwia ogłoszenie upadłości.

  • Post author:

Wielu utożsamia niewypłacalność z posiadaniem dużych długów lub egzekucją komorniczą. Tymczasem z prawnego punktu widzenia nie zawsze wysokość zadłużenia jest najważniejsza. Kluczowe znaczenie ma to, czy dłużnik jest w stanie regulować swoje wymagalne zobowiązania, można bowiem być niewypłacalnym nie mając w toku spraw sądowych, ani egzekucji komorniczych. 

Czym jest niewypłacalność?

Zgodnie z Prawem upadłościowym osoba fizyczna jest niewypłacalna, jeżeli utraciła zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Oznacza to, że nie jest w stanie terminowo spłacać swoich długów, ponieważ jej sytuacja finansowa na to nie pozwala.

Co istotne, niewypłacalność nie oznacza jedynie chwilowych problemów z płynnością. Jeżeli opóźnienie w zapłacie wynika z przejściowych trudności, a dłużnik w krótkim czasie odzyska możliwość regulowania zobowiązań, nie musi to jeszcze oznaczać stanu niewypłacalności.

Domniemanie po trzech miesiącach

Prawo upadłościowe wprowadza ułatwienie dowodowe. Jeżeli opóźnienie w spłacie wymagalnych zobowiązań przekracza trzy miesiące, przyjmuje się, że dłużnik utracił zdolność do ich wykonywania.

Przykład z życia

Pan Marek pracował jako kierowca i osiągał miesięczny dochód w wysokości 7 000 zł. Spłacał jedynie pożyczkę w wysokości 2 000 zł miesięcznie oraz płacił czynsz najmu w wys. 1500 zł. W wyniku wypadku utracił zdolność do pracy, a jego jedynym źródłem utrzymania stał się zasiłek w wysokości 2 000 zł.

Już w pierwszym miesiącu po utracie dochodów Pan Marek nie był w stanie zapłacić raty kredytu, ani czynszu najmu. Wiedział również, że jego sytuacja nie poprawi się w najbliższym czasie. Jeżeli opóźnienie przekroczy trzy miesiące, dodatkowo znajdzie zastosowanie ustawowe domniemanie niewypłacalności.

Kiedy warto rozważyć upadłość konsumencką?

Jeżeli problemy finansowe mają charakter trwały, a bieżące dochody nie pozwalają na spłatę wymagalnych zobowiązań, warto przeanalizować swoją sytuację pod kątem możliwości ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Nie każda osoba zadłużona jest niewypłacalna, ale każda osoba niewypłacalna powinna ocenić dostępne rozwiązania prawne.